Tajfuniątko czyli kto?

Zamieszkałam w Chinach. Wyszłam za mąż za Chińczyka. A po paru latach okazało się, że powiększy nam się rodzina. Tu piszę o mojej polsko-chińskiej mieszance, a także o tym, jak wielkim wyzwaniem bywa macierzyństwo na drugim końcu świata.
Nie zawsze jest miło - bo to właśnie tutaj z siebie strząsam zdenerwowanie po kolejnej "dobrej radzie" i kolejnej krytyce moich metod wychowawczych ;)

czwartek, 19 maja 2016

laktacja

Joasię udało mi się przystawić do piersi tuż po porodzie i od tej pory ciężko ją oderwać od "baru". Jest żarłoczna i łapczywa, a mnie nie brakuje pokarmu, ale świekra uparła się na podawanie mi dań wspomagających laktację. A jest ich w Chinach od groma - każdy region ma swoje.
A ja - mnie w sumie obojętne. Zaszkodzić mi nie zaszkodzi, a przy okazji jest materiał badawczy. Przy okazji postanowiłam porównać przekonania okołolaktacyjne z Chin, Polski i Hameryki.

Polska:
  • Herbatki laktacyjne na bazie kopru włoskiego, anyżku i kminku.
  • Rutwica lekarska, czarnuszka i kozieradka.
  • Kawa zbożowa z mlekiem, bawarka.
  • Ciemne piwo.
  • Unikać picia mięty i szałwii, bo hamują laktację.
  • Ale jednak najczęściej pojawia się rada, by często karmić, to laktacja sama się ustabilizuje na poziomie odpowiednim dla dziecka.

Stany Zjednoczone:
  • Woda.
  • Płatki owsiane.
  • Czosnek.
  • Marchewka.
  • Koper.
  • Orzechy.
  • Zielona papaja.
  • Sezam.
  • Imbir.

Chiny:
  • Jajka gotowane w wodzie słodzonej brązowym cukrem.
  • Zupa z racic wieprzowych i świeżych fistaszków.
  • Zupa z karasi chińskich/karpi z dodatkiem czosnku i imbiru.
  • Rosół na koźlinie.
  • Zupa z wątroby wieprzowej i kwiatów liliowca.
  • Sałata.
  • Zupa z rybich ogonów, papai i srebrnych uszu.
  • Rosół na kościach z listownicą japońską
  • Zupa rybna z tofu

Pierwsze trzy chińskie metody już zastosowałam, ku wielkiej radości świekry. I już mniejsza o tę laktację - są pyszne :)

2 komentarze:

  1. Lepiej jeść niż nie jeść, zwłaszcza, że. Polsce dieta matki karmiącej składa sę z gotowanego kurczaka i marchewki.

    OdpowiedzUsuń